Chiny nie są jednorodne pod względem smaku. To olbrzymi kraj, który oprócz ludności rdzennej (Han) zamieszkuje 55 różnych mniejszości narodowych. Wszystkie one wnoszą  swoje tradycje kulinarne i mają wpływ na regionalny podział smaków. Najczęściej kuchnię chińską dzieli się na regiony geograficzne, a najbardziej charakterystyczne różnice to  ilości i rodzaje używanych przypraw. Mamy więc zarówno niezwykle ostre potrawy z Syczuanu czy prowincji Hunan, łagodne dania z Kantonu i Szanghaju, jak też popularną w całych Chinach kuchnię ujgurską mniejszości narodowej z Xinjiangu. Wszystko to sprawia, że nie ma regionu na świecie, który miałby podobną do Chin różnorodność smaków.

Wybór jest ogromny – zarówno jeśli chodzi o rodzaj użytych surowców, jak i sposób ich przyrządzenia. Pewnym zaskoczeniem dla Europejczyków jest fakt, że prawie wszystko, co wymyślono w kuchni, pochodzi z Chin. Jest to ojczyzna makaronów i pierożków, tam też opracowano techniki gotowania na parze oraz smażenia w głębokim tłuszczu, co znacznie wzbogaciło nasze możliwości kulinarne. Większość palety ziół i przypraw też ma swój rodowód w Chinach. Nie jestem w stanie w kilku zdaniach objąć całego bogactwa tej kuchni, ale skupię się na kilku znanych na całym świecie potrawach, dodając do nich zapamiętane przysmaki z rodzinnego domu.

Najbardziej utkwiły mi w pamięci potrawy, które ojciec przygotowywał na święta. Wprawdzie nie był katolikiem i obrzędy religijne były mu dość obojętne, ale lubił przyjmować gości i na każde święta przygotowywał ogromne ilości różnych potraw, których na co dzień nie jadaliśmy. One inspirowały moją wyobraźnię kulinarną od najmłodszych lat. Bywało, że pomagałem mu w kuchni, a potem samodzielnie próbowałem go naśladować. Podstawą rozdziału o kuchni chińskiej będą więc te zapamiętane z dawnych lat smaki, ale najważniejszym moim celem jest zapoznanie czytelnika z kilkoma podstawowymi zasadami „gotowania po chińsku”, co pozwoli na przygotowanie potraw o autentycznych i oryginalnych smakach przy minimum wysiłku.

Gong bao chi

Gong bao chi – kurczak z orzeszkami

Kurczak w sosie ostrym. Potrawa pochodząca z Syczuanu, opracowana w XIX w. przez gubernatora tej prowincji, Dinga Baozhenga. Nosił on tytuł Gongbao i od tego tytułu pochodzi nazwa potrawy. Zwykle w Syczuanie jada się bardzo ostro, ale gubernator pochodził z Północnych Chin i dlatego potrawa jest stosunkowo łagodna. Obecnie spotyka się wiele odmian tej potrawy, bogatej w składniki takie, jak brokuły, wodne kasztany, marchew, małe kukurydze itp., ale w oryginalnym przepisie był tylko kurczak, orzeszki ziemne i papryka chili. Choć sam lubię eksperymentować i do tego zachęcam czytelników, w podanym przepisie ograniczę się do podstawowej wersji tej sławnej potrawy.

Czytaj dalej

Lu sun niu rou

Lu sun niu rou – szparagi z wołowiną

Szparagi są dość nowym nabytkiem kuchni chińskiej, ale od wielu lat są jednym z bardziej lubianych warzyw w tym kraju i świetnie pasują do tamtejszej tradycji kulinarnej. Zarówno konsystencja, jak i smak oraz kolor dają wiele możliwości kucharzom chińskim. Podany przeze mnie przepis może być dowolnie modyfikowany poprzez zmianę rodzaju mięsa i przypraw.

Czytaj dalej

Suan la tang

Suan la tang – dosłownie „zupa kwaśno-ostra”, znana pod nazwą zupa słodko-kwaśna

Jest to najpopularniejsza zupa w Chinach, jak również bardzo dobrze chętnie jadana na całym świecie. Często przygotowywał ją mój ojciec, który nie lubił marnować pozostałych po gotowaniu składników, a ta zupa doskonale nadaje się do ich zużycia. Nie ma zatem ściśle określonych reguł odnośnie składu, ale wszystkie warianty tej zupy łączy ten sam smak pochodzący w dużej mierze z przypraw. Zupa ta nie jest trudna w gotowaniu, jednak wymaga długiego czasu przygotowania, bowiem większość składników powinna być wcześniej marynowana.

Czytaj dalej

Tang cu qiezi

Tang cu qiezi – bakłażan w sosie słodko-kwaśnym

Bakłażan występuje w Chinach w wielu odmianach i jest chętnie jadany w całym kraju. Podany przeze mnie przepis pochodzi z Syczuanu i jest klasycznym sposobem przyrządzania tego warzywa w Chinach.

Czytaj dalej

Baozi

Baozi - pierożki drożdżowe z mięsem gotowane na parze

Drożdżowe pierogi baozi są szczególnie pożywne i chętnie jedzą je wszyscy Azjaci. Najsmaczniejsze baozi pochodzi z Tianjinu. Tamtejsza odmiana nosi nazwę Goubuli. Pierogi te są popularną przekąską sprzedawaną wprost na ulicy i w sieciach różnych sklepów z gotową żywnością w całej Azji. Będąc w Chinach lub w Japonii bardzo często sam kupuję taki przysmak na ulicy, bowiem daje on energię na wiele godzin a przy tym jest bardzo smaczny. Bardzo smakuje zwłaszcza zimą, kiedy rozgrzewa nie tylko żołądek, ale i ręce.

Czytaj dalej
Do góry